[ zdjęcia: Paulina Jarzembska ]
2012/04/07
Józef K
Jedną z moich ulubionych form spędzania czasu, jest odkrywanie nowych zakątków, miejsc, które są na wyciągnięcie ręki, a o których nigdy wcześniej nie miałam pojęcia. Kiedy robię to sama, zazwyczaj poddaję się instynktowi i po prostu podążam przed siebie, aż uznam, że miejsce do którego dotarłam jest właśnie tym, którego szukałam. Natomiast zdarza się, że ktoś inny pełni funkcję przewodnika. Tak było wczorajszego, słonecznego poranka, kiedy Słodka P zaprowadziła mnie do Józefa K. na przepyszną yerba mate, a następnie pokazała wszystkie ciche uliczki Sopotu.
2012/04/05
Subskrybuj:
Posty (Atom)



